Mięsna kanapka bohaterem iście kosmicznego skandalu

2020-03-04

W sennym, kilkutysięcznym miasteczku Mitchell w Indianie (USA) w lokalnym małym muzeum obok kapsuły statku kosmicznego z początków ery kosmicznej znajduje się niezwykła kanapka z wołowiną.

Ponad półwieczna, zatopiona w przezroczystym akrylu kanapka z peklowaną wołowiną, przypomina o niezwykłych początkach ery kosmicznej i zabawnym zdarzeniu na orbicie (grafika: Wonderful Engineering)

23 marca 1965 na pokładzie okrążającego Ziemię amerykańskiego statku kosmicznego Gemini 3:

Grissom: Co to jest?
Young: Kanapka z wołowiną.
Grissom: Skąd to się wzięło?
Young: Zabrałem ją ze sobą. Zobaczmy, jak smakuje. Pachnie, prawda?
Grissom: Tak. Ale rozpada się. Włożę ją do mojej kieszeni.
[…]
Grissom: Niezbyt dobra.
Young: Całkiem nieźła, gdyby tylko się nie rozpadała.

Kapsuła amerykańskiego statku kosmicznego Gemini 3 

Gemini 3 był pierwszym dwuosobowym amerykańskim lotem kosmicznym. Był to także pierwszy lot serii Gemini, kluczowego poprzednika programu Apollo – zakończonego lądowaniem ludzi na Księżycu cztery lata później.

Kanapkę przemycił John Young w swoim kombinezonie kosmicznym

Kanapka wywołać mogła niebezpieczną sytuację. W stanie nieważkości bowiem okruchy chleba wlecieć mogły astronautom do płuc powodując zaksztuszenie. Drobiny uszkodzić mogły także urządzenia kapsuły.

Wziąłem kęs, ale okruchy żytniego chleba zaczęły pływać po całej kabinie.” – powiedział Grissom wkrótce po powrocie na Ziemię.

Cała sprawa stała się przedmiotem dochodzenia w NASA. Niektórzy amerykańscy senatorowie nie byli zadowoleni z tego wyczynu, twierdząc, że Young niezaplanowanym posiłkiem przerwał zaplanowany harmonogram lotu – w tym oficjalne testy jedzenia NASA. Sprawę określili jako „kanapkę za 30 mln dolarów”, co chętnie podchwyciły media. 

Teatr, który miał wówczas miejsce, dziś wydaje się całkowicie komiczny. Ale mogę was zapewnić, że tym co musieli wówczaś zeznawać w NASA nie było do śmiechu.” – wspomina Young w wydanym kilka lat przed swoją śmiercią pamiętniku „Forever Young”.

Złośliwie mówiono także, że w trwającym wyścigu kosmicznym była to pierwsza kanapka w kosmosie, podczas gdy Sowieci wykonali tydzień wcześniej pierwszy spacer kosmiczny w ramach pierwszej dwuosobowej misji Woschod 2.

Amerykańscy astronauci bronili się tym, że jednym z punktów lotu były przecież testy jedzenia w kosmosie.

Przemycona kanapka z wołowiną była dość uboga. Brakowało na niej niektórych składników jak musztarda czy ogórek. Kanapka kupiona została z Wolfie’s Restaurant w Cocoa Beach. Tuż przed lotem Youngowi dostarczył ją inny astronauta. 

Oficjalne jedzenie kosmiczne NASA było dość nijakie. Pierwsi astronauci musieli je często wysysać wprost z hermetycznego woreczka lub tubek. Nie pachniało w przeciwieństwie do świeżej, mięsnej kontrabandy.

Young je steka z jajkami przed swoim pierwszym lotem w kosmos

Mimo afery i reprymendy za kanapkę Young poleciał w kosmos w sumie aż 6 razy, w tym raz na Księżyc. 

Pracownicy NASA nie zapomnięli o mięsnych upodobaniach Younga. Peklowana wołowina pojawiła się w menu pierwszego lotu promu kosmicznego w kwietniu 1981 roku, którym Young dowodził.

Virgil Grissom, którego Young częstował kanapką na orbicie, miał mniej szczęścia. W 1967 roku zginął on tragicznie podczas pożaru kapsuły Apollo 1.

Dziś astronauci na orbicie nadal jedzą chętnie kanapki. Jednakże używają oni chleba upieczonego w małych kęsach (brak okruchów) lub do zrobienia sobie kanapki stosują ciasto tortilli, które się tak nie kruszy. Od niedawna na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) mają nawet mały piec do pieczenia.